Blog kulinarny wieprzowina

Domowa wieprzowina w słoiku

27 stycznia 2020
Tuszonka
Otoczone pyszną galaretką mięso,
któremu ciężko się oprzeć.
Po otwarciu takiego słoika, zbiegają się nie tylko
wszyscy domownicy, ale i część sąsiadów.
Nie przyjdą tylko ci, którzy są akurat poza domem. 😁
2 kg łopatki
łyżeczka płatków czosnku
łyżka soli
płaska łyżeczka cukru
łyżeczka gorczycy
kilka kulek kolendry
liść laurowy
4 kulki jałowca
łyżeczka czarnego pieprzu (kulki)
Tuszonka
Mięso powinno być bardziej tłuste,
kroimy je  w kostkę ( 4 x 4 cm).
Przyprawy rozcieramy w moździerzu,
rozsypujemy po mięsie i mocno chwilę wyrabiamy.
Chodzi o to, aby przyprawy wtłoczyć
i aby uzyskać tzw klej, dzięki niemu będziemy mieć pyszną galaretkę.
Nakładamy w słoiki takiej samej wysokości
mocno ubijając łyżką.
Duży garnek wykładamy ściereczką, ustawiamy weki,
zalewamy zimną wodą,  dwa cm ponad nakrętki.
Wolno podgrzewamy, od momentu zawrzenie,
mają sobie mrugać około 4,5 godziny.
Jeśli woda odparuje, dolewamy gorącej aby wszystko było zakryte.
Zostawiamy w wodzie do ostygnięcia.
I jeszcze jedna uwaga,
warto to robić w słoikach które się nie zwężają ku górze,
z takich równych łatwo wyciągnąć całość
i można kroić w plasterki.
Smacznego 😊

Inne moje wędliny —- >   TU

Zobacz również

Brak komentarzy

Zostaw komentarz