Blog kulinarny

Puszysty placek z dodatkami, czyli langosz.

22 stycznia 2020
Drożdżowe
Karnawał to czas smażenia,
dlatego nie można zapomnieć o tym prostym, smacznym,
wytrawnym placku, który zawładnął  kuchnią węgierską
i częścią słowackiej. Zazwyczaj są podawane z sosem czosnkowym,
tartym żółtym serem lub z czym dusza zapragnie.
Ja trochę zaszalałam…




0,5 kg mąki
20 g drożdży
3/4 szklanki ciepłej wody
łyżeczka cukru
łyżeczka soli
łyżeczka suszonego czosnku
0,5 łyżeczki czarnego pieprzu
3 łyżki oleju
Nadzienie:
łyżka masła
0,5 kg wątróbki drobiowej
łyżeczka pieprzu ziołowego
łyżka majeranku
szczypta soli
Surówka:
czerwona cebula
kilka liści sałaty
pomidor
dwa korniszony
Sos do sałaty:
łyżka śmietany 18%
łyżka majonezu
sól i pieprz do smaku
łyżka soku z cytryny
W wodzie z cukrem rozprowadzamy drożdże,
wlewamy do przesianej mąki z solą.
Jak zaczną pracować polewamy olejem i zagniatamy ciasto.
Przykrywamy i czekamy aż podwoi swoją objętość.
Wykładamy na stolnicę, ponownie wyrabiamy, formujemy wałek
i kroimy na 2 cm placki, które rozciągamy.
Nigdy nie wałkujemy, mają być nieregularne!
Zostawiamy do wyrośnięcia, 
traktujemy kilka razy widelcem, smażymy na patelni
w rozgrzanym oleju ( 2 – 3 cm).
Wątróbkę podsmażamy chwilę na rozgrzanym maśle,
na koniec doprawiamy.
Ze składników robimy sałatkę, układamy na ciepłych 
langoszach, na niej kawałki wątróbki,
całość skrapiamy sosem.

Zobacz również

Brak komentarzy

Zostaw komentarz