Blog kulinarny

Lukier palce lizać.

6 lutego 2020
Mój ideał
Lukier kojarzy nam się
ze słodką ( bardzo słodką) lepką masą.
Przez większość swojego dorosłego życia,
unikałam lukru jak ognia.
Do momentu aż usłyszałam w jednym z zagranicznych
programów kulinarnych przepis, który bardzo mi się spodobał.
Jest pyszny, a jego zapach wypełnia cały dom.
6 łyżek cukru pudru
3 łyżki soku z cytryny
100 g wiórek kokosowych
Żadnej wody, która później domaga się
jeszcze większej ilości cukru i końca ucierania nie widać.
Do miseczki wsypujemy przesiany cukier,
wlewamy sok i ucieramy łyżką aż się rozpuści.
Tzn powstanie lekko płynna, biała masa.
Taki lukier jest słodki, ale zarazem kwaśny,
co sprawia, że nie jest mdły.
Jednak dopełnieniem jest kokos, to dopiero w połączeniu
z lukrem tworzy prawdziwą torpedę aromatów.
I albo mieszamy razem, albo najpierw lukrujemy
i posypujemy wiórkami.
Jeśli chodzi o takie rzeczy jak pączki, ciastka itp
czyli drobnicę, najpierw maczamy w lukrze,
a później w wiórkach. 
Obficie z tymi  wiórkami, to wiąże masę
i sprawia, że lukier się do wszystkiego nie klei.
Ten przepis starcza na dekorację około 25 pączków.
Ten zapach, smak który powstaje z połączenia tych
trzech składników nie pozwala koło siebie przejść obojętnie.
O tym jak lukrować pączki pisałam —- >  TU
oraz —- >  TU

Zobacz również

Brak komentarzy

Zostaw komentarz