bułki Pieczywo

Domowa ciabatta

21 sierpnia 2020
Domowa ciabatta

Domowa ciabatta. Dostałam swego czasu bardzo dużo pytań odnośnie ciabatty. Włoska domowa ciabatta, prosty przepis. Dlatego ta włoska bułka posłużyła mi jako główny temat kolejnego wpisu. Postaram się objaśnić jak szybko i bez problemów zmontować tę jedną z moich ulubionych bułek.
Do ostatniego wypieku użyłam pojemnika z pokrywką, który bardzo ułatwia pracę, dzięki niemu nie zabrudzimy sobie rąk, a ciasto na naszą ciabattę wymiesza się bardzo dokładnie. Później wystarczy przelać je do dwóch foremek, odczekać by wyrosło i upiec. Uważam, że to jeden z najprostszych i najszybszych przepisów na domową ciabattę.  Myślę, że bez problemu każdy sobie z tym poradzi i ta włoska bułka stanie się dzięki temu też jedną z Waszych ulubionych.

Gorąco polecam! 🙂

Domowa ciabatta 

350 g mąki uniwersalnej 
250 mil ciepłej wody
1 łyżeczka suchych drożdży
0,5 łyżeczki soli
Oraz:
 duży prostokątny pojemnik
2 łyżki oleju
mąka do podsypania
papier do pieczenia
2 wąskie blaszki

 

Domowa ciabatta - prostsza niż myślisz

Domowa ciabatta

Do pojemnika ( minimum 3 l ) wsypujemy przesianą mąkę. Po środku robimy dołek  wlewamy wodę i wsypujemy drożdże. Przykrywamy i zostawiamy na 20 minut.
Drożdże rozmokną i zaczną pracować, a więc na suchą mąkę rozsypujemy sól i wszystko mieszamy łyżką aż się połączy.
Gdy sucha mąka jest już niewidoczna za pomocą łyżki ( tu bardzo przydatna jest plastikowa lub sylikonowa packa) zgarniamy całe cisto w jedno miejsce i polewamy 1 łyżką oleju. Jeszcze dwa razy trzeba przemieszać. Przykryć i odstawić na godzinę.
Po tym czasie ciasto wyrośnie, jest dość rzadkie lejące. A więc znów packa w dłoń lekko przecieramy ją olejem i rozciągamy ciasto po spodzie naczynia. A następnie podważamy i rolujemy. Znów…rozciągamy i rolujemy, tak dwa trzy razy. Jak widać na ww zdjęciu. I odstawiamy na 30 minut.
Ponownie rozciągamy i rolujemy ( 2  razy). Po tym zabiegu można w pojemniku, albo na blacie, posypujemy obficie ( aż będzie całe pokryte) ciasto mąką z każdej strony i dzielimy na pół. Przenosimy do wąskiej blaszki wyłożonej papierem.
I tu znów niezastąpiona jest packa. Można ją kupić w sklepie z drobnym  DOM AGD, albo tam gdzie są akcesoria dla glazurników. Warto ją mieć, pomaga wyrabiać, dzielić zbierać resztki ciasta ze stolnicy czy blatu, jest niezastąpiona. 
Ciasto w blaszkach posypujemy mąką i przykrywamy ściereczką aby wyrosło, około 20 – 30 minut. Ja swoje podzieliłam na 4 części, aby nam się nie połączyły w czasie pieczenia można przedzielić kawałkiem papieru.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika 210 stopni ( góra – dół) i pieczemy około 25 – 30 minut aż się zaczną rumienić.
Po wyjęciu z piekarnika można lekko zgarnąć nadmiar mąki. Przykrywamy ściereczką  ( 15 minut) aby lekko zmiękły.
Przepis sprawdzony, przetestowany niejednokrotnie. Tak naprawdę każde ciasto, które wymaga wyrabiania możemy w ten sposób maglować. Niewiele się brudzi, a gluten wyciąga się jak guma w starych ….. 😁
Powodzenia😊
Inne porady  —–> TU
Domowa ciabatta - prostsza niż myślisz

 

Zobacz również

Brak komentarzy

Zostaw komentarz