Pyszne naleśniki z serem i owocami
Naleśniki z serem i owocami znakomity deser dla dużych i małych. Słodki twarożek i kwaśne owoce. Moje ulubione placki z twarogiem tym razem w wersji na lato. Naleśniki wypasione z serem i owocami super deser dla dzieci i dorosłych. . Do nadzienia wykorzystałam jeżyny, a do sera dodałam wanilii. Naleśniki wyszły naprawdę pyszne, kwaskowe, ale jeżyny nie zdominowały reszty klasycznego nadzienia. Smaki się raczej uzupełniają i to w odpowiednich proporcjach. Ja podałam z kwaśną śmietaną i cukrem, bo takie połączenie lubimy. Nie został ani jeden, naleśniki z serem i owocami to jest to! 😋
Do nadzienia można dodać dowolne owoce. Jeśli w domu są dzieci, a one wiadomo uwielbiają naleśniki, polecam jakieś słodsze owoce. TU są dwa świetne przepisy na pyszne naleśniki czekoladowe i z serem oraz musem malinowo – bananowym, które były u mnie HITEM.
Gorąco polecam! 😊

Naleśniki z serem i owocami
Naleśniki z serem i owocami składniki
Naleśniki przepis —-> TU
Nadzienie:
0,5 kg serka z wiadra
2 łyżki soku z cytryny
kilka kropli wanilii
cukier do smaku
1 łyżka skórki otartej z cytryny
300 g jeżyn
cukier puder
kwaśna śmietana

Naleśniki z serem i owocami
Naleśniki z serem i owocami przepis
Serek ( u mnie Hanusi) dokładnie wyrabiamy z sokiem i wanilią, doprawiamy do smaku cukrem.
Na środek ciepłego placka kładziemy niewielką ilość serka, coś na kształt kwadratu. A następnie układamy owoce, jeden przy drugim.
Składamy dwie przeciwne strony do siebie, a następnie pozostałe dwie.
Układamy na talerzu łączeniem do spodu.
Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Kleks kwaśnej śmietany uzupełni całość. Pyszne proste danie, na letni obiad, podwieczorek albo poczęstunek dla gości.
Smacznego 😊
Inne pomysły na naleśniki —-> TU

4 komentarze
To – jak dla mnie – faktycznie raczej "placki" 😀
Wg nauk z dzieciństwa, naleśnik powinien być tak cienki, że prawie przezroczysty. Wolę też wersję zwijaną w rulonik, a po nasmarowaniu farszem koniecznie przesmażone na maśle na rumiano, z chrupiącymi końcówkami. Takie robiła moja kochana Ciocia i tak mnie nauczyła. Najczęściej były smażone na słodko z serem wymieszanym z żółtkiem i cukrem waniliowym. A na talerzu zawsze sobie dosmaczałam łyżeczką powideł śliwkowych… Oczywiście domowych, smażonych bez cukru. Nigdzie indziej nie spotkałam się z tak pysznymi naleśnikami 😀 A w wersji wytrawnej były nadziewane zmielonym mięsem z rosołu, podduszonym z cebulką. Tez pycha 😀 Ech, rozmarzyłam się, choć robione przeze mnie też są bliskie tamtego ideału. 😉
Każdy ma jakieś zboczenia z dzieciństwa. 😁 Jeśli chodzi o naleśniki to bardzo lubię z twarogiem na ciepło zalane sosem z owoców. Jak naleśniki naciągną tego smaku są takie mmm… też się rozmarzyłam. 😋😁
Jeżyny z ogródka doczekały się przepisu. Dziękuję Elu.
Ja niestety posiłkowałam się kupnymi, ale też były pyszne. 😊