Ciasta i desery Desery

Chrupiące gofry przepis

28 sierpnia 2015
Chrupiące gofry przepis

Chrupiące gofry przepis

Przepis na chrupiące  gofry z gofrownicy . Najczęściej są szukany przepis na gofry 4 sztuki. To pewnie z racji popularności gofrownicy na 4 gofry. Każdy chce mieć przepis na cztery gofry, aby wypiekacz zawsze był pełny i nie miał pustych przebiegów. Dlatego najlepszy będzie przepis na gofry na 8 sztuk lub na 12. Ci co mają większe gofrownice będą mieć dwa wypieki, ci z mniejszymi więcej. I wszyscy powinni być zadowoleni. 😉

Przepis na chrupiące gofry jest sprawdzony.  Gofry jak z budki, pachnące wanilią, które najlepiej smakowały z cukrem pudrem. I do takich domowych gofrów mam sentyment. Powrót ze szkoły obok budki z goframi i ten zapach oraz wieczne kolejki po prosty deser.

Przepisów na ten smakołyk z dzieciństwa jest masa, od tych prostych po te bardziej skomplikowane. Można także trafić na takie z dopiskiem idealne.  Przerobiłam ich wiele, wiele wprowadziłam modernizacji aż  uzyskałam mój własny, osobisty  ideał.

Idealnie chrupiące , mięciutkie w środku pyszne gofry domowe.  Dlaczego gofry nie są chrupiące? Są dwa główne grzechy, jeden największy to słaba moc gofrownicy, a drugi otwieranie jej w trakcie pieczenia. Jaka gofrownica najlepsza? Taka z mocą 1300 – 1500, słabszych nie polecam.

Chrupiące gofry przepis

Chrupiące gofry przepis

Chrupiące gofry przepis

2 szklanki mąki

2 jajka

2 łyżki cukru

cukier waniliowy

0,5 szklanki maślanki

1,5 szklanki gazowanej wody

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki oleju

szczypta soli

łyżka soku z cytryny

Oraz:

0,5 litra śmietany kremówki

2 łyżki cukru waniliowego

łyżka soku z cytryny

łyżka kakao

Chrupiące gofry przepis

Chrupiące gofry przepis

Chrupiące gofry przepis  jak zrobić 

Mąkę przesiewamy z proszkiem aby ją napowietrzyć. Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka mieszamy z mokrymi składnikami, natomiast białka ubijamy na sztywną pianę z solą, a następnie utrwalamy cukrami. Ten zabieg pozwoli nam uzyskać niebywałą lekkość wypieku.

Mieszamy suche produkty z mokrymi, ale nie za długo aby nie uwolnić glutenu, bo wówczas zrobią się ciężki i gumowate, a nie o taki efekt nam chodzi. Następnie partiami( najlepiej trzy) dodajemy pianę i delikatnie mieszamy .

Z goframi jak z naleśnikami, pierwsza partia próbna. A więc rozgrzewamy gofrownicę na maksa , smarujemy delikatnie olejem i pieczemy około pięciu minut. Pamiętamy aby nie otwierać gofrownicy w trakcie pieczenia!   Złociste i rumiane wyjmujemy na kratkę aby ostygły. Jeżeli położymy gofry od razu na talerzu zaparują się i stracą swoją chrupkość.

Mnie najlepiej smakują takie ciepłe, chrupiące i delikatne jak chmurka. Śmietanę ubijamy z cukrem i sokiem, lubię sok nadaje jej słodkości takiego lekkiego kontrastu. Do połowy śmietany dodajemy kakao i ozdabiamy gofry. A jak? To już wolna ręka, ja zrobiłam tak….

I deser gotowy 🙂

Reasumując:

  1. Moc gofrownicy
  2. Nie otwieramy w czasie pieczenia
  3. Po wyjęciu upieczone układamy na kratce do odparowania

 

Chrupiące gofry przepis

Chrupiące gofry przepis

Pamiętaj, każdy swoją gofrownicę jak piekarnik musi najpierw wypróbować, przetestować vel wyczuć. Nie daj się nabrać na super promocje i nie kupuj takich o małej mocy. Aby gofry były pyszne i chrupiące moc musi być duża!

Zobacz również

83 komentarze

  • Renata 28 sierpnia 2015 at 18:15

    Eluniu mój ideał wychodzi mi na oko, jak próbuje go zważyć, zmierzyć to całkiem coś innego mi wychodzi 😀
    buziaki:)

  • kociołek-pyszności 28 sierpnia 2015 at 18:35

    Uwielbiam gofry 🙂
    Robiłam wczoraj takie inne min. z płatkami ryżowymi i odżywką białkową.

  • Smak Mojego Domu 28 sierpnia 2015 at 18:54

    Pięknie podane 🙂 Fajny przepis na gofry.
    Nigdy białek nie ubijałam. Spróbuję 🙂

    • Ela Dziurkowska 28 sierpnia 2015 at 19:03

      Dziękuję Agnieszka 🙂 Usztywniona piana nadaje im dużej lekkości, warto się pofatygować. 🙂

  • Candy Pandas 28 sierpnia 2015 at 19:50

    Gofry zawsze dobre a szczególnie tak przystrojone 😀

  • Zbyszek 28 sierpnia 2015 at 19:53

    A nawet dzisiaj jadłem, oczywiście z leśnymi jeżynami. Chętnie wypróbuję Twoje propozycje, wyglądają smacznie. Pozdrawiam

  • Paul Inka 28 sierpnia 2015 at 20:23

    A ja za goframi nie przepadam. Chyba ze mną jest coś nie tak ;p

    • Ela Dziurkowska 28 sierpnia 2015 at 20:25

      E tam nie tak, są gusta i guściki. Ja np nie lubię gotowanej marchewki, zabij mnie a nie zjem :))

  • Urszula - Proste potrawy 28 sierpnia 2015 at 20:28

    …o dawno nie jadłam takich gofrów.

  • Łukasz Sakowski 28 sierpnia 2015 at 20:31

    Mnie by to nie smakowało, ale fajnie nawet wygląda :-).

    • Ela Dziurkowska 28 sierpnia 2015 at 20:40

      Kiedyś znajoma powiedziała, że jej by nie smakowało mięso z królika. Przyjechali do mnie w gości, zgadnij czym ją ugościłam? Tak królikiem. Zjadła ale się zachwycała, na pytanie czy wie co jadła odp….nie. A zjadła królika.
      Tak więc jak nie jadłeś to nie przesądzaj z góry. Ja np nie jadłam ośmiornicy, jest obrzydliwa. Ale…gdybym spróbowała nie wiedząc…kto wie.:)) Dziękuję i pozdrawiam 🙂

  • Sunflower 28 sierpnia 2015 at 22:06

    O łał aleee…. Bomba 😉 przepis mi się podoba 😉

  • Marzena 29 sierpnia 2015 at 05:44

    Mmmmm pychotki, całe wieki nie jadłam gofrów i wygląda na to, że nie prędko zjem;-(

  • Kinga 29 sierpnia 2015 at 07:14

    Wygląda apetycznie 🙂

  • agatek 29 sierpnia 2015 at 13:59

    I mam gofrownicę… gdzieś… nawet nie rozpakowaną bo ciągle jakoś tak nie składało się aby ją użyć… hymmm… Twoje wyglądają pysznie 😀

  • agatek 29 sierpnia 2015 at 14:00

    I mam gofrownicę… gdzieś… nawet nie rozpakowaną bo ciągle jakoś tak nie składało się aby ją użyć… hymmm… Twoje wyglądają pysznie 😀

  • Kulinarna Maniusia 29 sierpnia 2015 at 14:28

    Bardzo lubię goferki 🙂 ale popsuła mi się gofrownica i czas kupić sobie nową. Jak na razie częstuje się twoimi. Pozdrowionka 🙂

    • Ela Dziurkowska 30 sierpnia 2015 at 08:15

      Moja to już na wykończeniu, ale jeszcze daje radę 🙂 Pozdrawiam Marzenko 🙂

  • Agness 29 sierpnia 2015 at 14:31

    Najlepsze waffles jadłam w Brukseli z truskawkami i bananami, palce lizać! Widać, że Twoje wyglądają także przepięknie!!!

  • Anonimowy 29 sierpnia 2015 at 18:59

    Od dłuższego czasu korzystam z Pani przepisów i muszę przyznać że zaczynam lubić gotowanie. Do niedawna uważałam to za coś niebywale trudnego, teraz mam inne zdanie. Nawet zaczynam piec i nawet mi wychodzi. Fajnie że Pani jest 🙂
    Milena

    • Ela Dziurkowska 30 sierpnia 2015 at 08:18

      Witam 🙂 Bardzo się cieszę, że moje przepisy są przydatne i przekonały Panią że gotowanie wcale nie jest straszne. Trzeba tylko wiedzieć z której strony je podejść 🙂 Pozdrawiam i zapraszam na więcej 🙂

  • pasjebet 29 sierpnia 2015 at 19:10

    Dokładnie! Fajnie, że Pani jest, bo cóż byśmy bez Pani biedne w kuchni poczęły :))) A tak serio, dzięki za kolejny fajny przepis, tym razem na gofry – wypróbujemy na pewno, bowiem żaden z Twoich przepisów Elu jeszcze nas nie zawiódł. Pozdrawiam 🙂

    • Ela Dziurkowska 30 sierpnia 2015 at 08:19

      Beatko Ty mi tu nie paniuj bo jeszcze popadnę w samozachwyt, a to bardzo niebezpieczne :)) Fajnie, mam nadzieję że i ten przepis się sprawdzi. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Krystyna Boner 29 sierpnia 2015 at 19:58

    A ja jeszcze nie mam gofrownicy. Obiecuję sobie kupić, obiecuję…. i nadal nie mam. Szkoda, bo bardzo lubię gofry. Jem zawsze kiedy odwiedzam moją koleżankę 🙂 Muszę jej podpowiedzieć Twój przepis 🙂

    • Ela Dziurkowska 30 sierpnia 2015 at 08:20

      Ja też długo nie miałam, jak kupiłam swoje odstać musiała. A teraz już ledwo dyszy 🙂 Pozdrawiam Krysiu 🙂

  • Królowa Karo 29 sierpnia 2015 at 21:52

    Ja ciągle szukam przepisu, który by mi przypasował, więc chętnie sprawdzę Twój. Może akurat…

  • Radość z pieczenia 29 sierpnia 2015 at 22:24

    Ja w ogóle nie posiadam gofrownicy, rok czasy zabieram się, aby ją kupić. Gofry jem jednak rzadko, jedynie na jakiś większych imprezach, gdzieś na stosikach kupuję 😉

    • Ela Dziurkowska 30 sierpnia 2015 at 08:21

      To jest tak, jak się jej nie ma to….ło będę piekła kilka razy w tygodniu, a jak się zakupi i raz na miesiąc odpala 🙂

  • Obżarciuch 30 sierpnia 2015 at 09:54

    ale dawno jadłam gofry, narobiłaś mi ochoty 🙂 muszę zrobić 🙂

  • Natalia 30 sierpnia 2015 at 11:49

    Teraz mam ochotę na gofry:)

  • Agnieszka - PolskaZupa 30 sierpnia 2015 at 11:53

    Pycha i jak pracowicie i pięknie udekorowane 🙂

  • Julianna Bednarczuk 30 sierpnia 2015 at 16:34

    chętnie spróbuję Twojej wersji gofrów;)
    Mam kilka dobrych przepisów, ale nie ustaję w poszukiwaniach kolejnych sprawdzonych:)

  • KocieOczka 31 sierpnia 2015 at 06:51

    Tak dawno ich nie jadlam! Kiedyś miałam gofrownicę, ale się wysłużyła… Może w końcu dostanę nową? Na pewno Twój przepis wypróbuję 🙂

    • Ela Dziurkowska 31 sierpnia 2015 at 20:18

      Moja nie jest stara, ale też zaczyna niedomagać, ale tak to już jest że większość sprzętów działa tyle co gwarancja 🙂

  • http://znowcosupieklam.blogspot.com/ 31 sierpnia 2015 at 10:00

    O wow! Jakie apetyczne gofry- bardzo chętnie się skuszę, muszę w końcu kupić tą gofrownice jak takie pyszności można na szybko wyczarować:)

    • Ela Dziurkowska 31 sierpnia 2015 at 20:18

      Dziękuję Mariola. Można na słodko i zamiennik do pieczywa sobie zrobić. Czego dusza zapragnie. 🙂

  • Siwa 31 sierpnia 2015 at 13:17

    O taaak, poszukiwanie idealnego przepisu na gofry to niekończąca się podróż 😉 W końcu muszę się jednak zmobilizować i zrobić swoje, bo widzę, że się opłaca 😉

  • Ciążowe Zachcianki 31 sierpnia 2015 at 13:29

    Ja też takie gorące lubię najbardziej:) Piękna dekoracja, aż ślinka cieknie.

  • napiecyku 31 sierpnia 2015 at 15:18

    Kojarzą mi się z wakacjami, muszę kupić gofrownicę 🙂

  • Magda C. 31 sierpnia 2015 at 17:18

    Jak ładnie przypieczone, w tym roku gofry podbiły moje serce:) Ale te nadmorskie 😉

    • Ela Dziurkowska 31 sierpnia 2015 at 20:20

      Madziu a więc przenieś je do własnej kuchni i podziel się przepisem z nami 🙂

  • Agnieszka Wieczorek 31 sierpnia 2015 at 18:44

    Bardzo lubię gofry, ale swojego idealnego przepisu jeszcze nie mam. Jak na razie te, które próbowałam robić wychodzą takie przeciętne, ale będę szukać i próbować dalej 🙂 Pozdrawiam

  • Piotr, Pogotujmy.pl 31 sierpnia 2015 at 19:56

    Piękne! 🙂

  • Olka 31 sierpnia 2015 at 20:16

    Ale bym zjadła takie pyszności 🙂 tylko najpierw gofrownicę muszę nabyć…

  • Bożena 31 sierpnia 2015 at 20:41

    No i przyszła pora na mój ulubiony słodki posiłek, zdecydowanie górujący nad naleśnikami 🙂

    • Ela Dziurkowska 1 września 2015 at 11:08

      A wiesz Gaja, jak się głębiej zastanowię też wolę gofry od naleśników 🙂

  • Domogród 31 sierpnia 2015 at 21:34

    Piękne goferki dopracowane a moja gofrownica nie działa. Pozdrawiam Elu

  • BasiaW 1 września 2015 at 14:01

    Elu, przez ciebie nigdy się nie wyleczę z łakomstwa:-))))))

    • Ela Dziurkowska 1 września 2015 at 18:56

      Basiu wybacz, ale odpowiedz mi moja droga….jak Cię nie rozpieszczać, takiego wrażliwego człowieka ? 🙂

  • Chabrowe wariacje 2 września 2015 at 11:51

    Jak ja dawno jadłam gofry – jutro zrobię 🙂

  • Ola Wilczek 3 września 2015 at 09:28

    Koniecznie muszę kupić w końcu gofrownicę 🙂

  • Beata 4 września 2015 at 07:45

    Ja też tak poszukuję 🙂 Dawno ich nie jadłam, trzeba będzie zrobić :))

  • STS 4 września 2015 at 08:45

    Gofry kojarzą mi się z wakacjami na morzem i beztroską 🙂 Jadłam chyba z dobre 6 lat temu ostatniego goferka :/

  • Ela 7 września 2015 at 18:19

    Bardzo lubię gofry ! Oj, jak dawno nie jadłam…! Twoje wyglądają wspaniale !!
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Pani KoModa 11 sierpnia 2016 at 14:30

    Mi się jeszcze nigdy nie udały – muszę skukać Twój przepis – może tym razem wyjdą …

  • Agnes Mendes 15 lutego 2017 at 21:11

    Gofry to snak dzieciństwa i chyba każdy je lubi a warianty smakowe przyciagaja Jak nie owoce to smietana czekoladka oj taaaaak pychota

  • Teresa.mojewyroby 11 września 2017 at 17:32

    Elu zabieram przepis i biorę się za robienie gofrów pychotka

  • Zostaw komentarz